#2016-01-11 18:32:37 

Nasturka

Użytkownik

Posty: 101

Skąd: Wrocław

Wiek: 32

Hej wszystkim. Zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Otóż zmagamy się z córką (tj. bardziej ona, a przez to i ja) z bezsennością. Zdarza się jej przez to nie pójść do szkoły, a jak już pójdzie, to nauczyciele skarżą się, że śpi na lekcjach. Zupełnie nie wiem, jak sobie z tym problemem poradzić, dlatego proszę Was wszystkich bardzo, pomóżcie! :(
#2016-01-11 20:31:43 

Martika

Użytkownik

Posty: 100

Skąd: Radom

Wiek: 29

A mała ile ma lat?
#2016-01-11 21:40:09 

Nasturka

Użytkownik

Posty: 101

Skąd: Wrocław

Wiek: 32

No niby już taka mała nie jest (wiadomo, dla każdgo z nas dziecko zawsze będzie małe), bo ma 13 lat.
#2016-01-12 00:06:15 

Martika

Użytkownik

Posty: 100

Skąd: Radom

Wiek: 29

To już młoda pannica :) Słuchaj, a jak jej idzie w szkole? I jak z jej towarzystwem? Bo bezsenność u młodzieży może mieć różne podłoże.
#2016-01-12 01:59:02 

PersefONA

Użytkownik

Posty: 113

Skąd: Ełk

Wiek: 19

Hej. A miesiączkowała już? Bo przy zmianach hormonalnych też czasem ze snem bywa ciężko. Ja miałam takie zaburzenia snu w ciąży ze swoim pierwszym dzieckiem, że kilka nocek po porodzie jak się położyłam, tak spałam jak zabita (nie licząc przerw na karmienie dziecka, to wracałam do łóżka jak na GPSie). Więc może to być ten problem.
#2016-01-12 04:40:54 

Nasturka

Użytkownik

Posty: 101

Skąd: Wrocław

Wiek: 32

Miesiączkowała już jakiś czas temu, ale nie miała problemu ze snem w tamtym czasie. Natomiast jeśli chodzi o jakieś problemy, to ostatnio się nie skarżyła, żeby coś nie tak było w szkole (opróc tego spania). Ale fakt, że jedna koleżanka, z którą dosyć długo i blisko się trzymały już się nie pojawia. Zawsze, jak była na mnie otwarta w różnych sprawach to o tym ze mną nie chciała rozmawiać.
#2016-01-12 06:05:23 

Martika

Użytkownik

Posty: 100

Skąd: Radom

Wiek: 29

Może się pokłóciły, albo coś. Porozmawiaj z nią.
#2016-01-12 08:52:59 

Nasturka

Użytkownik

Posty: 101

Skąd: Wrocław

Wiek: 32

Właśnie z nią rozmawiałam. Okazało się, że problem leżał w chłopaku, który im obu się podobał. Ech… Z tych problemów chyba żadna z nas nigdy nie wyrasta. :) W każdym razie dzięki Wam kobitki za podpowiedź, wiem, jakie może być źródło.
#2016-01-12 09:14:43 

Martika

Użytkownik

Posty: 100

Skąd: Radom

Wiek: 29

Nie ma sprawy :) Wspieraj tam dziecko, a jak się nie poprawi, to udaj się z nią do specjalisty, tylko najlepiej takiego, co nie wpakuje w nią od razu garści tabletek.
#2016-01-12 09:43:48 

Nasturka

Użytkownik

Posty: 101

Skąd: Wrocław

Wiek: 32

Tabletki nigdy nie były opcją. Jeszcze raz Wam dziewczyny dziękuję. Liczę na to, że się z tym same uporamy. :)
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015