#2016-11-07 09:37:38 

LimBonIca

Użytkownik

Posty: 45

Skąd: Babice

Wiek: 32

Dzień dobry. Mam do Państwa ogromną prośbę o poradę w mojej sprawie. Wychowuję 3-letnie dziecko, gdzie z jego ojcem nigdy nie byliśmy w formalnym związku małżeńskim. Parę miesięcy po urodzeniu się dziecka biologiczny ojciec się wyprowadził i przestał w ogóle interesować dzieckiem. Ja niestety z tego powodu musiałam zrezygnować z pracy i zająć się swoją pociechą. Udało mi się uzyskać w sądzie od ojca biologicznego alimenty. Człowiek ten niestety bardzo wyraźnie utrudnia mi wychowanie córki. Domaga się większej ilości czasu dla dziecka, z drugiej strony jak już ma taką możliwość to kompletnie z niej nie korzysta. Zjawa się raz w tygodniu na 5 minut i tyle, a przy okazji wytyka mi błędy i wiecznie grozi, że zabierze dziecko. Co ja mam zrobić w takiej sytuacji? Mogę jakoś sądownie starać się o ograniczenie mu władzy ojcowskiej? Jest uparty do tego stopnia, że nawet paszportu dziecko nie mogę zrobić bo on się nie godzi…według mnie kontakt ojca z dzieckiem w tym wypadku tylko szkodzi córce :/ Proszę o pomoc, niestety nie bardzo stać mnie na prawnika.
#2016-11-07 09:55:28 

pawełmasztalerz

Użytkownik

Posty: 144

Skąd: Józefosław

Wiek: 19

Z tego co ja się orientuję w prawie to władza rodzicielska, a kontakty z dzieckiem to są dwa odrębne tematy, przynajmniej z punktu widzenia prawa. Chodzi mi o to, że jedno drugiego nie wyklucza. Jak ograniczona zostanie władza rodzicielska to wcale nie musi zostać ograniczone prawo do kontaktu z dzieckiem, o wszystko trzeba osobno walczyć.
#2016-11-07 12:07:19 

oleksandra

Użytkownik

Posty: 94

Skąd: Oslo

Wiek: 27

Sądy są zazwyczaj przychylne matkom. Tutaj nie było żadnej sprawy rozwodowej, a więc żadne szczegóły związane z wychowaniem dziecka nie zostały ustalone. Musisz wybrać się do sądu, a wcześniej skontaktować się jednak z prawnikiem jeśli zależy Ci na dobru Twojego dziecka.
#2016-11-07 13:36:08 

ZenMASTER

Użytkownik

Posty: 36

Skąd: Inowrocław

Wiek: 28

Witam Panią. Opisana przez Panią sytuacja wydaje się dość skomplikowana, ale z punktu widzenia prawa wcale do takich nie należy. To prawda, że kwestie władzy rodzicielskiej i kontaktów z dzieckiem należy rozgraniczyć, ale o obie te rzeczy można wnioskować podczas jednej rozprawy sądowej. Jak najbardziej może Pani starać się o ograniczenie władzy rodzicielskiej ojcu biologicznemu, choć musi Pani w takim wypadku podać odpowiednie argumenty, które przekonają sąd, że ojciec nie nadaje się do wychowania dziecka. Sam fakt, że nie interesuje się on Waszym dzieckiem już jest naprawdę mocną przesłanką do takiego ograniczenia władzy rodzicielskiej. Inaczej sprawa wygląda dla ograniczenia kontaktów z dzieckiem. Dziecko powinno mieć ojca i sądy muszą mieć poważne powody dla tego, aby ograniczyć ojcu kontaktu, ale z drugiej strony dzięki postanowieniom sądu mogą zostać uregulowane kwestie związane z tym kiedy i na jak długo ojciec ma się z dzieckiem spotykać. Może Pani zajrzeć sobie na stronę skutecznego adwokata i dowiedzieć się więcej na temat kwestii związanych z wychowaniem dziecka. Zdecydowanie skorzystanie z pomocy adwokata powinno być tutaj podstawą, gdyż przepisy związane z władzą rodzicielską są dość zawiłe, a do tego kwestia jest bardzo delikatna. Jeśli uważa Pani, że ojciec utrudnia wychowanie dziecka to sprawą należy zająć się jak najszybciej, gdyż ten młody człowiek traci na tym najwięcej. Kwestie związane z grożeniem o odebraniu dziecka warto odpowiednio udokumentować, gdyż na chwilę obecną macie Państwo po równo prawo do wychowania dziecka i spotykania się z nim. Żaden z rodziców nie może bez wyroku sądu na własną rękę ograniczać władzy rodzicielskiej.
#2016-11-07 15:30:17 

LimBonIca

Użytkownik

Posty: 45

Skąd: Babice

Wiek: 32

Bardzo dziękuję za odpowiedź. Czyli tak czy inaczej będzie trzeba się wybrać do sądu.
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015